Sandra Kubicka znów z Baronem! Tak, dobrze przeczytaliście – ich romantyczna saga trwa dalej! Po burzliwym roku, który rozpoczął się od oświadczenia o rozwodzie, teraz obie strony stają na nogi i z entuzjazmem wracają do siebie. Co się wydarzyło? Czyżby miłość była silniejsza niż sprawy w sądzie? O tym poniżej!
Na początku marca Sandra zaskoczyła wszystkich wiadomością, że postanowili złożyć dokumenty rozwodowe. Szybko jednak okazało się, że nie wszystko jest stracone – fani zaczęli zauważać, że para znowu spędza ze sobą czas. A to wspólny spacer, a to Instagramowe zdjęcia, a może nawet romantyczna kolacja? Tak czy inaczej, coś się działo!
W wywiadzie w podcaście „Rezultaty” Sandra nareszcie rozwiała wszelkie wątpliwości. „Jest lepiej niż kiedykolwiek!” – krzyczała jak w najlepszej reklamie proszku do prania. Okazuje się, że ich kryzys wyniknął z różnicy oczekiwań dotyczących rodzicielstwa – kto zajmuje się dzieckiem, kto więcej pomaga, a kto kieruje wzrok w stronę telefonu? Mówi się, że początki bywają trudne, a w ich przypadku, to była prawdziwa huśtawka emocjonalna!
@podcastrezultaty Jak wpłynęło dziecko na Twój związek? W debacie poświęconej macierzyństwu, Sandra Kubicka, Weronika Krasoń i Ola Ujazdowska rozmawiają o presji, rywalizacji, komentarzach z internetu, samotności, zmianach w związku i ciele po porodzie. Słuchaj „Rezultatów” na YouTube, Spotify i Apple Podcasts 🧡 #zwiazek #dziecko #macierzynstwo #debata ♬ dźwięk oryginalny – podcastrezultaty
Sandra przyznała: „Złożyłam papiery rozwodowe, bo myślałam, że muszę z czymś walczyć! Okazało się, że walka wcale nie jest taka potrzebna, jak mi się wydawało.” Po kilku rozmowach, jak wywiady z psychologiem, para postanowiła skupić się na budowaniu nowego, lepszego związku dla swojego syna, Leosia.
Fani z pewnością zauważyli, że modelka zaczęła znów nosić obrączkę i zdaje się, że każdy wspólnie spędzony moment, to krok milowy na drodze do odbudowy małżeństwa. A Baron? Muzyk także nie próżnował – z uśmiechem na ustach towarzyszył Sandrze podczas jej ważnych wydarzeń, a także jak prawdziwy dżentelmen starał się być obecny w życiu ich syna.
Wyświetl ten post na Instagramie
Na koniec dnia, ich historia pokazuje, że czasami miłość wymaga nie tylko baśniowych momentów, ale także poważnych rozmów i równych kroków. Gdy media zamarły, oni pokazali, że nie ma nic piękniejszego niż rodzina w jednym domu, pełna miłości, ale i zrozumienia. Czego chcieć więcej? Może tylko wspólnej podróży w kierunku lepszej przyszłości!