Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu i jeden z najbogatszych ludzi świata, postanowił zrewolucjonizować sektor energetyczny. Za pośrednictwem swojej firmy TerraPower, wspieranej przez prywatnych inwestorów i partnerów technologicznych, rozpoczął budowę pierwszej na świecie prywatnej elektrowni jądrowej nowej generacji. Inwestycja może zmienić sposób, w jaki ludzkość pozyskuje czystą energię – i zbliżyć nas do zeroemisyjnej przyszłości.
Nowa elektrownia atomowa, nosząca nazwę Natrium, powstaje w miejscowości Kemmerer w stanie Wyoming (USA), na terenie dawnej elektrowni węglowej. To symboliczne – nowoczesna technologia jądrowa zastąpi przestarzałe i emisyjne źródła energii. Projekt zakłada uruchomienie reaktora do 2030 roku.
Czym wyróżnia się reaktor Gatesa?
Natrium nie jest tradycyjnym reaktorem jądrowym. To tzw. reaktor czwartej generacji, który wykorzystuje ciekły sód jako czynnik chłodzący, co zapewnia większą stabilność, bezpieczeństwo i efektywność. Dodatkowo system zawiera magazyn energii cieplnej, co pozwala reagować na zmienne zapotrzebowanie – elektrownia może elastycznie zwiększać lub zmniejszać produkcję energii.
Według TerraPower, reaktor Natrium ma generować 345 megawatów mocy podstawowej, z możliwością tymczasowego zwiększenia do 500 MW – co wystarczy do zasilenia ok. 400 tysięcy gospodarstw domowych.
#DidYouKnow: The @NRCgov’s recent exemption decision allows us to construct the energy island while they continue the construction permit application review process of the Natrium® reactor? This is because our unique design allows for separation, or “decoupling,” of the energy… pic.twitter.com/yaw9yOpC5y
— TerraPower (@TerraPower) July 1, 2025
Do tej pory energetyka jądrowa była domeną państw i dużych operatorów publicznych, ze względu na ogromne koszty i kwestie bezpieczeństwa. Projekt Gatesa jest pierwszym tak zaawansowanym przedsięwzięciem finansowanym i zarządzanym przez prywatny sektor.
Inwestycja otrzymała wsparcie amerykańskiego Departamentu Energii, ale większość środków pochodzi od prywatnych inwestorów. To nowy model finansowania energetyki jądrowej, który może otworzyć drzwi kolejnym projektom niezależnym od państwowego budżetu.
Czy energia jądrowa wraca do łask?
Energetyka jądrowa wraca do debaty publicznej jako realna odpowiedź na kryzys klimatyczny i wyzwania związane z transformacją energetyczną. W przeciwieństwie do odnawialnych źródeł, jak wiatr czy słońce, reaktory jądrowe zapewniają stałe dostawy energii niezależnie od pogody.

Bill Gates od lat podkreśla, że nie da się ograniczyć emisji CO₂ bez udziału energii atomowej. Projekt Natrium to realizacja tej wizji – z naciskiem na nowoczesność, bezpieczeństwo i elastyczność.
Choć projekt spotyka się z dużym zainteresowaniem i poparciem, nie brakuje także głosów krytyki. Część ekspertów zwraca uwagę na ryzyka związane z magazynowaniem zużytego paliwa oraz potencjalne koszty długoterminowej eksploatacji. Inni wskazują, że nowe technologie jądrowe – choć obiecujące – są wciąż w fazie testów i mogą napotkać nieprzewidziane trudności.
Mimo to projekt Gatesa postrzegany jest jako jeden z najważniejszych eksperymentów energetycznych XXI wieku. Bill Gates, za pośrednictwem swojej firmy TerraPower, buduje pierwszą na świecie prywatną elektrownię jądrową nowej generacji. Reaktor Natrium ma być bezpieczniejszy, bardziej elastyczny i przyjazny środowisku niż tradycyjne elektrownie atomowe. To krok milowy w kierunku nowoczesnej, niskoemisyjnej energetyki – i być może nowy początek atomowej rewolucji.